Wezmę pluszaka,zostawie komórkę
Pójdę do Ciebie, do Piły, na minutke.
Później znów się wyniose i zgubię gdzieś w lesie
Niczego więcej nie chce, niż być jak najdalej stąd.
Po prostu odejść jak najdalej stąd.
Tak długo planuje- chcę sama udźwignąć całe to zło.
Wyciągne pieniądze
Wydam je wszystkie
I umrę z głodu pieldoląc system.
Wole tak niż pamiętać te wszystkie okropieństwa
Lepiej będzie jak odrazu pójdę na cmentarz.
Chce leżeć gdzieś daleko, jak najdalej stąd.
Tak długo chcę uciec - wkońcu odważę się
Będę przy tobie i nikt nie skrzywdzi mnie.
Potrzebuje bezpieczeństwa,czułości i braku okrucieństwa.
Przybliż się, przytul mnie i wszystko będzie dobrze.
Pójdę do Ciebie, do Piły, na minutke.
Później znów się wyniose i zgubię gdzieś w lesie
Niczego więcej nie chce, niż być jak najdalej stąd.
Po prostu odejść jak najdalej stąd.
Tak długo planuje- chcę sama udźwignąć całe to zło.
Wyciągne pieniądze
Wydam je wszystkie
I umrę z głodu pieldoląc system.
Wole tak niż pamiętać te wszystkie okropieństwa
Lepiej będzie jak odrazu pójdę na cmentarz.
Chce leżeć gdzieś daleko, jak najdalej stąd.
Tak długo chcę uciec - wkońcu odważę się
Będę przy tobie i nikt nie skrzywdzi mnie.
Potrzebuje bezpieczeństwa,czułości i braku okrucieństwa.
Przybliż się, przytul mnie i wszystko będzie dobrze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz